Najlepszy soundtrack do podróży po Ameryce Łacińskiej wcale nie jest latynoski…

Autor najlepszego w moim mniemaniu podróżniczo-muzycznego obrazka Ameryki Łacińskiej, Manu Chao (czyli José-Manuel Thomas Arthur Chao) wcale nie jest latynosem!

Francuz o hiszpańskim pochodzeniu był jednak mocno wspierany przez swoich kolegów z zespołu (już latynosów). W swoich podróżach po Ameryce Łacińskiej muzycy szukali lokalnych brzmień wśród knajpianych zespołów czy ulicznych grajków. Tutaj akurat nie ma w tym nic dziwnego, bo w Ameryce Łacińskiej nawet uliczny grajek potrafi zadziwić swoim warsztatem!.

Tym samym grupa stworzyła wiele ciekawych i żywych brzmień przywołujących atmosferę Ameryki Południowej i Centralnej. Proste, rytmiczne i często „niekończące się” piosenki przywołują tematy bliskie zwykłemu człowiekowi. Zgodnie z wiecznie aktualnym w regionie, zorientowanym na lewą stronę sceny politycznej trendem Manu Chao śpiewa o życiu codziennym tych nieuprzywilejowanych, o wolności, miłości, szalonych i spontanicznych podróżach, czy walce o lepsze jutro.

Written By
More from Wojtek

Film z podróży po Brazylii

Moja siódma podróż do Ameryki Południowej zaowocowała kolejną, czwartą już wizytą w...
Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *